Sernik z owocami na dużą blachę to zamówienie na sernik, które dostałam od moich rodziców.
Generalnie moja przygoda z gotowaniem zaczęła się właśnie z ciastami i było to mniej więcej w liceum. Wtedy w prawie każdy weekend piekłam nowe ciasto, na które przepisy z mamą brałyśmy z popularnych wtedy gazetek kulinarnych. Po jakimś czasie już tak się wprawiłam, że tworzyłam własne kompozycje.
Tak powstały takie ciasta jak ciasto z pianką jogurtową, owocowy torcik z bananami i malinami czy ciasto z budyniem i rabarbarem. To był też czas, kiedy nauczyłam się robić bezy, przeróżne kremy do tortów, tarty czy serniki. I pieczenie do dziś sprawia mi dużą radość, a do tego naprawdę relaksuje.
Kiedy przyjeżdżam do domu rodzinnego na weekend zawsze się więc staram upiec jakieś ciasto dla rodziny. Jednak, nauczyłam się już, że nie ma co na siłę porywać się na niestandardowe kompozycje smakowe czy udziwnione ciasta. Wiem co lubi moja rodzina i jakie odchylenia od normalności akceptuje. A w pieczeniu ciast jednak najbardziej satysfakcjonujące jest, kiedy osoby, dla których się piecze, są zadowolone i ciasto szybko znika. A nie kiedy jest na tyle szalone, że nie każdy ma ochotę na dokładkę.
I mając to właśnie w głównie upiekłam nowy, ale bezpieczny i pyszny puszysty rodzinny sernik z owocami. U mnie wystąpił z borówkami, ale można na niego rzucić dowolne miękkie owoce. A lato obfituje w cudowne możliwości.
Sernik z owocami na dużą blachę to łatwy i szybki sernik

Ten puszysty sernik jest bardzo uniwersalny i myślę, że powinien posmakować każdemu. Mamy tu klasyczne połączenie sernika z nutką wanilii. Spód jest klasyczny z mąki i masła, a z owocami można kombinować. Według moich rodziców najlepszy jest jeszcze na ciepło, ale na zimno jest też pyszny.
Jeżeli chcesz go jeszcze ulepszyć i dosłodzić, możesz pokusić się w polewę z białej czekolady na wierzchu. Jednak, to już dla wielbicieli słodkości, bo sernik już sam w sobie jest słodki.
Taki sernik świetnie nada się na letnie przyjęcia i dla gości. Jest łatwy do zrobienia i stosunkowo szybki. Najwięcej czasu zajmuje samo pieczenie, ale tutaj już pracuje piekarnik. Zachęcam więc i zapraszam :)

SKŁADNIKI
Spód:
- 200 g mąki pszennej
- 75 g masła
- 2 łyżki brązowego cukru
- 1 żółtko
Masa serowa:
- 1,2 kg zmielonego twarogu (u mnie trzykrotnie, półtłusty)
- 8 jajek
- 100 g masła
- 200 g kwaśnej śmietany 18%
- 150 g cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 40 g proszku budyniowego waniliowego bez cukru
- 500 g borówek lub innych miękkich owoców (malin / wypestkowanych czereśni / truskawek)
PRZYGOTOWANIE
Spód:
- Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
- Wszystkie składniki łączymy i wylepiamy spód wyłożonej papierem do pieczenia blachy.
- Podpiekamy ok. 15 minut w rozgrzanym piekarniku.
Masa serowa:
- Do dużej miski dodajemy jajka i cukier. Ubijamy na najwyższych obrotach miksera, aż masa zwiększy swoją objętość i zrobi się jasna i puszysta (ok. 10 minut).
- W osobnej misce ucieramy twaróg z kwaśną śmietaną i masłem.
- Do twarogu dodajemy jajka i resztę składników (poza owocami). Mieszamy dokładnie do połączenia.
- Masę wylewamy na podpieczony spód.
- Na wierzchu wysypujemy równomiernie owoce.
- Całość pieczemy 30 minut w 180 stopniach. Po tym czasie zmniejszamy grzanie na 160 stopni i pieczemy jeszcze 60 minut.
- Po tym czasie wyłączamy grzanie i otwieramy drzwiczki piekarnika. Zostawiamy tak na 5-10 minut, a następnie wyjmujemy i studzimy.
- Podajemy. Smacznego :)