Makarony to bardzo wdzięczne dania, które przydają się najbardziej, kiedy mamy mało czasu. A jednym z najbardziej ekspresowych pomysłów na makarony jest makaron z pesto, który na pewno jest większości bardzo dobrze znany. Dzisiaj jednak proponuję spędzenie 5 minut dłużej w kuchni i przygotowanie makaronu z własnoręcznie zrobionym pesto z liści rzodkiewek, które pokazywałam Wam w poprzednim poście. Tutaj jeszcze dodajemy nieco pikanterii i koloru wrzucając posiekane świeże rzodkiewki (które troszeczkę jednak swojej pikantności tracą po podsmażeniu, więc nie bójcie się ;)), jeszcze więcej czosnku, a wszystko posypujemy wyrazistym parmezanem, który nadaje bardzo fajny charakterek, a jest też świetnym źródłem wapnia. Więc w skrócie – mamy tutaj wyjątkową odsłonę makaronu z pesto w zero wastowej bardzo rzodkiewkowej formie, która mam nadzieję oczaruje Was tak samo jak mnie :)

SKŁADNIKI
- 150 g makaronu z pszenicy durum (najlepiej świderki, bo pesto fajnie wchodzi wtedy między makaron :))
- 1 cebula
- 2-3 ząbki czosnku
- pesto z liści rzodkiewek z tego przepisu
- 5-6 rzodkiewek
- 1/4 łyżeczki pieprzu
- 6 łyżek parmezanu
- 2 łyżki oliwy
PRZYGOTOWANIE
- Makaron gotujemy al dente wg przepisu na opakowaniu. Odstawiamy.
- Cebulę drobno siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę, a rzodkiewki kroimy w plasterki.
- Na rozgrzanej oliwie na dużej patelni smażymy cebulę i czosnek. Po 1-2minutach dodajemy rzodkiewki i smażymy 2-3 minuty.
- Na patelnię dodajemy pesto i makaron. Dokładnie mieszamy. Dodajemy 2 łyżki parmezanu i pieprz (parmezan i pesto są już dość słone, więc sól raczej się nie przyda ;)). Mieszamy.
- Wykładamy porcje na talerze, posypujemy resztą parmezanu i podajemy. Smacznego :)
