Truskawki to zdecydowanie jeden z najlepszych zwiastunów zbliżającego się lata i nie znam osoby, która by ich nie lubiła. Mi z dzieciństwem najbardziej kojarzy się maczanie truskawek w cukrze i cukiernice pełne czerwonych zlepków cukru. I choć teraz nie wiem jak mogłam kwestionować naturalną słodycz truskawek dominując ją cukrem, to nadal jestem wielką ich fanką i w sezonie nie ma dnia bez truskawek. Pojawiają się u mnie w owsiankach jogurtowych, plackach śniadaniowych albo po prostu jem je bez niczego, bo przecież truskawki same w sobie są już pyszne. Ale też nie mogę nie skorzystać z nich przy weekendowych wypiekach, które zawsze pojawiają się w moim rodzinnym domu sobotnim wieczorem, a przy niedzielnej kawie zostają już tylko resztki (choc i tak czasem trzeba schować część do szafki przed ;)). Stąd przecudowna czekoladowa krucha tarta sernikowa z truskawkami. Sama nie wiedziałam czy mam bardziej ochotę na obłędnie kruchą maślaną tartę, która jest dla mnie punktem obowiązkowym każdego lata czy kremowy delikatny sernik, który aż prosi się o posypanie truskawkami na wierzchu. Więc postanowiłam połączyć te desery w jeden super deser i powstała czekoladowa krucha tarta sernikowa z truskawkami. Kakao troszkę osłabia maślany posmak, więc jeżeli chcecie możecie z niego spokojnie zrezygnować – niemniej jednak czekoladowy spod idealnie pasuje do kremowego delikatnego przyjemnie słodkiego sernika i słodko-kwaskowatych truskawek na wierzchu. Naprawdę czekoladowa tarta sernikowa z truskawkami to majstersztyk, którego warto spróbować, więc mam nadzieję, że się u Was pojawi w sezonie truskawkowym. :-)
Czekoladowa tarta sernikowa z truskawkami

(tartownica o średnicy ok. 28 cm)
Spód:
~ 200 g mąki pszennej
~ 2 łyżki kakao naturalnego (ok. 20 g)
~ 1 łyżka cukru pudru
~ 100 g masła (prawdziwego, prosto z lodówki)
~ 1 żółtko (białko przyda się do masy sernikowej ;))
~ szczypta soli
Masło „siekamy” z mąką wymieszaną z kakao widelcem. Dodajemy żółtko, cukier i sól. Szybko wyrabiamy na jednolite ciasto. Owijamy je folią spożywczą i wstawiamy na 1 godzinę do lodówki.
W tym czasie przygotowujemy masę sernikową.
Masa sernikowa:
~ 600 g twarogu półtłustego zmielonego
~ 1 jajko
~ 1 białko
~ 75- 100 g cukru brązowego (biały też może być)
~ 1 budyń waniliowy bez cukru (40 g)
~ 250 g świeżych truskawek
Jajko, białko i cukier umieszczamy w misce. Miksujemy mikserem na najwyższych obrotach, aż masa zrobi się lekko puszysta. Dodajemy porcjami twaróg i budyń miksując cały czas, aż wszystko się połączy. Odstawiamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Wyjmujemy ciasto z lodówki i wylepiamy spód i boki formy do tarty (nie trzeba natłuszczać, bo ciasto już same w sobie jest wystarczająco tłuste ;)). Wykładamy masę sernikową.
Od truskawek odcinamy szypułki i kroimy je na połówki. Układamy je na wierzchu sernika lekko dociskając. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 50 minut.
Wyjmujemy, studzimy i podajemy. Smacznego :-)



2 komentarze
Czy truskawki mogę dodać mrożone? 😉
Tak, ale warto je najpierw odmrozić, żeby sernik za bardzo nie nasiąkł :)