Wegański żurek z tofu wędzonym postał w wyniku mojego małego wyzwania rzuconego samej sobie.
W tym roku postanowiłam bowiem nauczyć się robić żurek w każdej postaci. Myślę, że z wynikiem trzech różnych rodzajów (żurek na wędzonych żeberkach i żurek na białej kiełbasie już czeka) i jeszcze jednym zakwasem czekającym na mnie w lodówce wykonałam swoje zadanie wzorowo.
Dzisiaj prezentuję Wam wersję, która najbardziej mnie niepokoiła.
Wegański żurek – czy żurek bez mięsa ma sens?

Idea żurku bez mięsa bowiem nie przemawiała do mnie na pierwszy rzut oka. Nie wiedziałam trochę z czym go podać, jak go jeść, jak go zrobić.
Początkowo chciałam zrobić wegańskie odpowiedniki jajek i białej kiełbasy, co udało mi się 50%. Moja pierwsza wegańska biała kiełbasa zrobiła się bardziej pasztetem, a na dalsze eksperymentowanie zabrakło mi czasu. Ale miałam przygotowane wegańskie jajka, kilka kostek tofu w lodówce. Zrobiłam więc po prostu wegański żurek z tofu wędzonym.
Będę jeszcze szukać innych pysznych sposobów na podanie wegańskiego żurku. Jednak, z tego już jestem bardzo zadowolona. Tofu wędzony zapewnia charakterystyczny wędzony posmak żurku. Natomiast wegańskie jajko w żurku smakuje jeszcze bardziej jajecznie.
Podobno idealnie jeszcze podać wegański żurek z tartym chrzanem. Ja jeszcze nie jestem gotowa na próbę polubienia go. A nawet bez niego wegański żurek z tofu wędzonym naprawdę daje radę :)

SKŁADNIKI
Bulion:
- 1 łyżka oleju
- 2-3 ząbki czosnku
- 2 listki laurowe
- 4 ziela angielskie
- 6-7 ziarenek pieprzu
- 1,5 l wody
- 2 średnie marchewki
- 1 pietruszka
- 1/4 selera (ok. 100 g)
- ok. 5 cm pora
- 1 mała cebula (opalona nad kuchenką gazową lub w piekarniku)
- garść suszonych grzybów (u mnie borowiki)
- 1 łyżeczka soli
Żurek:
- 2 kostki wędzonego tofu (ok. 360 g)
- 2 łyżki suszonego majeranku
- 500 ml zakwasu na żurek (lub taki z tego przepisu ;)) - do zupy dodajemy sam zakwas bez ząbków czosnku, liści laurowych i ziela
- 1/2 szklanki mleka sojowego lub śmietanki sojowej
- sól, pieprz
- do podania: wegańskie jajka na twardo
PRZYGOTOWANIE
Bulion:
- W dużym garnku umieszczamy olej i rozgrzewamy.
- Ząbki czosnku przeciskamy przez praskę i wrzucamy do garnka.
- Po ok. 1 minucie dodajemy listki laurowe, ziele angielskie i pieprz w ziarnkach.
- Po kolejnej minucie dolewamy wodę i dodajemy obrane marchewki, pietruszkę, seler, por, cebulę, suszone grzyby i sól.
- Doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień na średni.
- Gotujemy pod przykryciem ok. 1 godzinkę, aż warzywa zmiękną.
- Bulion przecedzamy przez sito, a warzywa odkładamy na bok.
Żurek:
- Do bulionu dodajemy wędzone tofu. Gotujemy pod przykryciem ok. 30 minut. Dodajemy zakwas na żurek i majeranek. Gotujemy na małym ogniu jeszcze ok. 10 minut. Zdejmujemy z ognia.
- Zabielamy zupę dodając mleko lub śmietanę sojową (zabielanie nie jest konieczne, ale moim zdaniem żurek dużo ładniej wygląda)i mieszamy.
- Dodajemy sól i pieprz do smaku.
- Podajemy z wegańskimi jajkami na twardo (dodajemy je do zupy dosłownie sekundę przed jedzeniem, bo ciepła zupa może je zniszczyć). Smacznego :)
1 komentarz
Zjadłabym ale bez tofu – nie przepadam i nie mogę, niemniej to ciekawy zamiennik kiełbaski…. chociaż są i tacy którzy żurek zjedzą tylko z jajeczkiem :) Białą kiełbasę robiłąś z białej fasoli? W sumie możesz nazwać ją pasztetowa xD