fbpx

Wegański tofurnik z borówkami bez cukru

by Kucharka w baletkach

Truskawki i borówki to zdecydowanie moi letni ulubieńcy i choć lubię czereśnie czy maliny to na targu i tak kończy się zawsze tak samo… A ostatnio udało mi się dorwać piękne borówki, z których powstał przepyszny zdrowy wegański tofurnik z borówkami bez cukru. Wiele ludzi narzeka na papierowy smak tofu, a moim zdaniem często po prostu nie jedli go w dobrej wersji. Ja sama potrzebowałam kilku przepisów i wprawy, żeby umieć przyrządzić dobrze tofu, a do tofu na słodko przekonywałam się jeszcze dłużej. Ale zjedzenie pierwszego tofurnika sprawiło, że się w nich zakochałam i teraz wiem, że tofu jest super w każdej wersji. Wegański tofurnik z borówkami jest kremowy, mocno owocowy i wilgotny. Schłodzony w lodówce smakuje trochę jak lodowa pianka, a z borówkami na wierzchu smakuje przecudownie i idealnie sprawdza się na taką pogodę jak ostatnio ;-) A przepis jest naprawdę prosty i szybki, więc tym bardziej polecam ;-)

Wegański tofurnik z borówkami bez cukru

(keksówka 22×11 cm)

Tofurnik:
~ 2 kostki tofu naturalnego (ok. 360 g)
~ sok z 1 średniej cytryny
~ 2 duże bardzo dojrzałe banany (ok. 280-300 g miąższu)
~ 1/2 szklanki mleka sojowego
~ 2 łyżki lnu mielonego (ok. 30; można też użyć po prostu mąki ziemniaczanej ;-))
~ 200 g borówek

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.

Tofu lekko odciskamy z wody, kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy do miski. Wciskamy sok z cytryny i dodajemy pokrojone na plasterki banany. Miksujemy blenderem do połączenia. Dodajemy mleko sojowe, len i borówki. Ponownie miksujemy, aż wszystko się dokładnie połączy.

Masę przelewamy do natłuszczonej keksówki lub silikonowej (jej nie trzeba natłuszczać). Pieczemy ok. 45-50 minut. Wyjmujemy i studzimy.

Wierzch:
~ 1/2 porcji ricotty z tego przepisu
~ 100 g borówek

Zamiast ricotty możecie użyć innego serka albo gęstego jogurtu wegańskiego – grunt to, żeby można było przyczepić do czegoś borówki ;-) Serek rozsmarowujemy na wierzchu i układamy borówki. Schładzamy w lodówce przynajmniej 2 godziny i podajemy. Smacznego :)

coś na dokładkę?

4 komentarze

Karolina 24 października 2022 - 19:37

Witam,
czy można użyć mrożonych borówek i czy wowczas trzeba je wcześniej odmrozić?

Odpowiedz
Kucharka w baletkach 9 listopada 2022 - 07:28

Oczywiście, ale faktycznie lepiej najpierw rozmrozić :)

Odpowiedz
Karolina 27 grudnia 2022 - 06:59

Tofurnik wypróbowany. Przepis godny polecenia. Na pewno jeszcze zrobię. Smak wyjątkowy, delikatny i niepowtarzalny.

Odpowiedz
Kucharka w baletkach 28 grudnia 2022 - 18:03

Ooo bardzo się cieszę ❤️ mam nadzieję, że się szybko nie znudzi :)

Odpowiedz

Skomentuj

Close