Nieczęsto robię zupy, więc jak już robię lubię przygotować jakąś wyjątkową. A prowansalską zupę jarzynową z pistou można zdecydowanie tak nazwać. Gęsta, pełna warzyw, lekko pikantna i świeża, z wyrazistym smaczkiem dzięki parmezanowi i bazylii z pistou. Jedna z najlepszych zup jarzynowych, które jadłam w życiu i moja pierwsza jarzynowa, którą ugotowałam. Było przy niej trochę zachodu, jak to często z kuchnią francuską bywa, ale naprawdę każda minuta spędzona przy robieniu jej jest tego warta. I kolejny raz przekonałam się, jak wspaniała jest kuchnia francuska, które zawsze zachwyca mnie swoją harmonią smaków, świeżością i tym czymś specjalnym, co czuć w każdym daniu. I zresztą nie zachwyca tylko mnie, bo prowansalska zupa jarzynowa z pistou okazała się hitem minionego obiadu i na pewno powtórzę ją nie raz. Teraz oczywiście najlepiej przygotować ją z puszki pomidorów i mrożonej fasolki szparagowej, ale ja już wypatruję sezonu <3
Prowansalska zupa jarzynowa z pistou
(5-6 porcji)
~ 150 g białej suchej fasoli
~ 1-2 ząbki czosnku
~ 1 cukinia (ok. 350 g)
~ 1 puszka krojonych pomidorów (400 g)
~ 1 cebula
~ 1 duża marchewka (ok. 150 g)
~ 2 ziemniaki (ok. 250 g)
~ 300 g fasolki szparagowej zielonej
~ sól, pieprz
~ 1 łyżeczka suszonej bazylii
Fasolę białą zalewamy na noc wodą (powinna moczyć się ok. 12 godzin). Wylewamy wodę, a fasolę przekładamy do 3-litrowego garnka. Wlewamy 2 l świeżej wody, dodajemy czosnek, solimy, pieprzymy i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 20 minut na średnim ogniu pod przykryciem.
Po tym czasie dodajemy dokładnie umytą cukinię z odciętymi końcówkami i obraną ze skóry. Gotujemy kolejne 20 minut na średnim ogniu pod przykryciem. Po tym czasie dodajemy puszkę pomidorów, obrane i pokrojone w kosteczkę ziemniaki i marchewkę oraz posiekana w pióra cebulę. Przyprawiamy bazylią, solą i pieprzem. Gotujemy ok. 40 minut, aż wszystkie warzywa pięknie zmiękną. Po tym czasie z zupy wyławiamy cukinię w całości i przekładamy do miski. Rozgniatamy ją widelcem dokładnie na jednolitą papkę i wrzucamy z powrotem do zupy (w ten sposób zagęszczamy zupę). Mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Pistou:
~ 25 g startego parmezanu
~ 1 pęczek bazylii
~ 2 ząbki czosnku
~ solidna szczypta soli
~ 1-2 łyżki oliwy
W misie blendera umieszczamy cały pęczek bazylii, starty parmezan, obrane ze skórki i posiekane ząbki czosnku. Miksujemy blenderem przez chwilkę. Dolewamy oliwę i ponownie miksujemy (powinno wyjść gęste pesto). Solimy.
Na talerze wykładamy porcję zupy, a na środku układamy po łyżeczce pistou, które każdy miesza z zupą dopiero na talerzu. Smacznego :)
1 komentarz
Pożywna i sycąca :)